Liga Europy. Rywale Wisły: Bankrut z błyskiem w oku

Przedstawiamy największe gwiazdy przeciwników mistrzów Polski w Lidze Europy. Erik Djemba-Djemba z Odense jest równie bezkompromisowy na boisku, co w... wydawaniu pieniędzy.
Gdy w 2003 roku kameruński pomocnik przechodził z FC Nantes do Manchesteru United za 3,5 mln funtów, wielu kibiców zastanawiało się, co zobaczył w nim sir Alex Ferguson. - Jest wojownikiem i może stać się następcą Roya Keane'a - mówił wówczas menedżer angielskiej drużyny.

Djemba-Djemba nie zrobił jednak kariery w Premier League, a kibice określali transfer "największą finansową wpadką Fergusona w historii". W Manchesterze, podobnie jak w Aston Villi, był głównie rezerwowym. Potem Kameruńczyk ruszył na podbój ligi katarskiej. Wszystko przez to, że popadł w tarapaty finansowe.

Chociaż w Manchesterze zarabiał 75 tys. funtów miesięcznie, wszystkie pieniądze roztrwonił. Gdy sąd w Birmingham ogłaszał jego bankructwo, angielskie brukowce publikowały listy zakupów Djemby-Djemby. Defensywny pomocnik miał posiadać w garażu dziesięć samochód 4 x 4, swojej rodzinie w Kamerunie wysyłał regularnie pieniądze i... meble.

Jego agent wspominał w rozmowach z mediami, że zawodnik miał 30 rachunków bankowych, ale ostatecznie jego komornik zajął wszystkie. - Znalazłem się w złym miejscu i w złym czasie. Byłem młody i głupi - mówił sam zainteresowany w wywiadach dla duńskich gazet.

Odżył dopiero w Odense. Na początku nie obyło się bez wpadki. Klubowi działacze zaprezentowali zawodnika w kasynie. "Chichot historii" - pisali duńscy dziennikarze. Kameruńczyk szybko podbił serca kibiców nieustępliwością na boisku, a ówczesnego trenera Larsa Olsena "błyskiem w oku". - Szybko stał się najważniejszym graczem drużyny. Wszyscy szanują jego zdanie. Gdy przed rokiem doznał kontuzji, zespół zaczął przegrywać. Specjalizuje się w rozbijaniu ataków rywali i wychodzi mu to świetnie - zapewnia dziennikarz gazety "Ekstra Bladet".

Przed rokiem Kameruńczyk miał ofertę z angielskiego West Bromwich Albion, ale postanowił zostać w Odense. - W Danii czuję się świetnie. Jestem potrzebny drużynie. Chcemy razem walczyć o mistrzostwo kraju i europejskie puchary - przekonywał. Ostatnio Djemba-Djemba wrócił też do reprezentacji, z którą dziewięć lat temu wygrał Puchar Narodów Afryki.

Tak strzela Erik Djemba-Djemba: