Sport.pl

Junior Diaz: To jeszcze nie koniec

Kostarykanin przestrzega przed zbyt wczesną euforią po wczorajszym zwycięstwie nad Apoelem w ramach czwartej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów
- Rezultat jest dobry, ale to nie koniec. Na Cyprze czeka nas ciężkie spotkanie - twierdzi piłkarz. Diaz jest przekonany, że wynik dwumeczu nie jest przesądzony: - Jedna akcja w rewanżu może wszystko zmienić. Musimy być więc bardzo skoncentrowani i jeszcze wiele popracować

Przebywający na wypożyczeniu w Wiśle zawodnik przekonuje, że dzięki strzelonej przez Patryka Małeckiego bramce, to jego zespół może być spokojniejszy przed meczem w Nikozji. - Czuliśmy lekkie zdenerwowanie, ale każdy wie, jak ważna jest dla nas LM. Bramka Patryka sprawia, że do rewanżu podejdziemy z większym luzem - kończy.

Rewanż w najbliższy wtorek.

Czy Wisła pokona w dwumeczu APOEL?
Więcej o: