Miliony płyną pod Wawel

Pieniądze czeczeńskiego multimilionera Bułata Czagajewa podreperują budżety... krakowskich klubów. Zimą Cracovia zarobiła na sprzedaży Piotra Polczaka, teraz Wisła uzyska pieniądze z transferu Kalu Uche
Czagajew jest właścicielem Tiereka Grozny, a ostatnio przejął szwajcarski klub Neuchatel Xamax. Multimilioner nie żałuje pieniędzy: w Groznym zatrudnił m.in. Ruuda Gullita, a na kupno rezerwowego Polczaka z Cracovii wydał aż 800 tys. euro. Z kolei w szwajcarskim klubie mogą liczyć na 46 mln euro rocznego budżetu i wielką ofensywę transferową.

Miliony Czagajewa skusiły Kalu Uche, który zamienił hiszpańską Almerię na Neuchatel. - Miałem oferty z Hiszpanii, Anglii, Turcji i Chin, ale w Szwajcarii chcą budować silny zespół na europejskie puchary, dlatego zdecydowałem się na taki ruch - tłumaczył były gracz Wisły na łamach portalu KickOffNigeria.com.

Według Sky Sports nigeryjski skrzydłowy przeszedł szwajcarskiego klubu za 4 mln euro. Sześć lat temu krakowianie sprzedali Uche do hiszpańskiego klubu za milion euro, ale w umowie znalazł się zapis na podstawie budżet Wisły zasili 20 proc. sumy następnego transferu. Jeśli informacje brytyjskiego portalu są prawdziwe, mistrz Polski mógłby liczyć więc na ok. 800 tys. euro.