Sport.pl

Liga Światowa. Francja pokonała Serbię i zamknęła drogę do półfinału Polakom

Reprezentacja Polski zajęła ostatnie miejsce w grupie i zakończyła występ w turnieju finałowym Ligi Światowej.
W środę podopieczni trenera Stephanea Anitgi pokonali Francję 3:2, ale w czwartek ulegli Serbom 1:3. To sprawiło, że awans do półfinału już od nich nie zależał. Musieli trzymać kciuki, by Serbowie pokonali Francuzów.

Scenariusz dwóch pierwszych setów był podobny. Do 14-15 punktów wynik był bliski remisu, ale potem Francuzi uciekali rywalom. Przede wszystkim dużo lepiej grali na zagrywce. A w ataku brylował Earvin Ngapeth. Spośród Serbów kroku próbowali mu dotrzymać Uros Kovacević i Tomislav Dokić.

Serbowie zabrali się do odrabiania strat w trzeciej partii. Po bloku Srecko Lisanaca prowadzili 15:11. Jak się okazało to nie była wystarczająca przewaga. Francuzi błyskawicznie odrobili straty, a po ataku Nicolasa Le Goffa wyszli na prowadzenie 20:19. W końcówce jednak się pogubili - Serbowie m.in. zablokowali dwa ataki i wygrywali 24:22. Francuzi obronili dwie piłki setowe, ale trzeciej już nie dali rady.

Wygrana partia dodała skrzydeł zawodnikom Nikoli Grbicia. Kovacevic, Lisinac, Dokić, Podrascanin zdobywali punkt za punktem i przy prowadzeniu 14:8 trener Francuzów poprosił o czas. To nie pomogło, bo Serbowie tej przewagi z rak nie wypuścili i doszło do tie breaka.

Ostatni set był od początku zacięty. Pierwsi - większą niż jednopunktową przewagę - wywalczyli Francuzi. Było 11:9 i trener Grbić wziął czas. Francuzi nie dali się i wygrali tie break 15:12

Francja - Serbia 3:2

Sety: 25:20, 25:19, 24:26, 19:25, 12:15.