Finał Ligi Mistrzów w Tauron Arenie Kraków. Gościnni gospodarze [ZDJĘCIA]

Turniej wygrał Zenit Kazań przed włoskim Trentino. Gospodarze - Asseco Resovia zajęli ostatnie, czwarte miejsce
Cztery najlepsze siatkarskie drużyny Europy walczyły w Tauron Arenie Kraków o triumf w Lidze Mistrzów. W zespołach z Włoch, Rosji i Polski aż roi się od reprezentantów kilkunastu krajów. Nic dziwnego, że poziom meczów był bardzo wysoki. Od początku poza zasięgiem wydawał się być obrońca trofeum Zenit Kazań, nazywana siatkarską "Barceloną". Pierwszego dnia o jego sile przekonali się gospodarze, czyli zawodnicy Asseco Resovii (w Rzeszowie hala mieści tylko 4,5 tys. widzów, dlatego turniej rozegrano pod Wawelem). W drugim półfinałowym meczu, w którym zmierzyły się włoskie zespoły górą była drużyna z Trydentu.

W niedzielę rzeszowianie, kolejny raz przy ogłuszającym dopingu około 13 tys. fanów (hala nie wypełniła się do ostatniego miejsca), stoczyli zażarty bój z zespołem z włoskiej Maceraty. Pierwszego seta przegrali. Kibice ubrani w koszulki w biało-czerwone pasy robili co mogli - walili w bębny, głośno śpiewali, rozkładali wielkie flagi, rytmicznie klaskali, by ponieść dopingiem mistrzów Polski. Pomogło, ale tylko na dwa sety. Asseco prowadziło 2:1, ale przegrało w tie breaku i zajęło ostatnie miejsce.

W finale też po pięciosetowej zaciętej walce wygrał Zenit.