Sport.pl

ME w piłce ręcznej. Niemieccy szczypiorniści jak piłkarze: "Rozkręcamy się z meczu na mecz"

Niemcy po dogrywce pokonali Norwegię i zagrają w niedzielnym finale w Tauron Arenie Kraków. - Chcemy jeszcze jednego zwycięstwa - podkreślał Tobias Riechmann, najlepszy zawodnik meczu.
W pierwszym półfinale spotkały się drużyny, które nie były typowane do medali. Norwegowie mają bardzo młody skład, a Niemcy do Polski przyjechali bardzo osłabieni kontuzjami. W półfinale stworzyli znakomite widowisko.

- Gratuluję Norwegom fantastycznego turnieju. Jeden zespół musiał przegrać i na szczęście to nie byliśmy my. Jesteśmy absolutnie szczęśliwi. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Wytrzymaliśmy presję. To niesamowite wygrać tak emocjonujący mecz - podkreślał Dagur Sigurdsson, trener Niemców.

Największy wkład w ich zwycięstwo miał Reichmann. Oddał 10 rzutów, wszystkie celne. - To była świetna dyspozycja całej drużyny, nie tylko moja. Jesteśmy szczęśliwy i w finale chcemy teraz jeszcze więcej - mówił.

Christian Berge, trener Norwegii: - Jestem jednocześnie rozczarowany i dumny z postawy zespołu. Przegraliśmy, ale walczyliśmy i ten mecz mógł różnie się skończyć. Niestety przegraliśmy.

Harald Reinkind, zawodnik Norwegii podkreślał, że reprezentacja i tak już osiągnęła historyczny sukces. - Teraz musimy zrobić wszystko, by wyczyścić głowy i tak się skoncentrować, by zdobyć brąz - mówił.



Więcej o: