Sport.pl

Euro 2012. Anglicy z Włochami mają grać na całego. I nie martwić się o żółte kartki

Angielscy piłkarze w ćwierćfinale przeciwko Włochom nie mogą odstawiać nogi. Selekcjoner zaleca: - Nie zważajcie na żółte kartki
Roy Hodgson, selekcjoner reprezentacji Anglii, nie chce wybiegać do ewentualnego półfinału. "Hodgson zachęcał Stevena Gerrarda i czterech pozostałych piłkarzy, by zapomnieli o żółtych kartach, jakie dostali w poprzednich meczach" - napisał dziennik "The Guardian".

Oprócz Gerrarda żółtą kartkę na koncie mają też Ashley Cole. James Milner, Alex Oxlade-Chamberlain i Ashley Young (występ ostatniego stoi pod znakiem zapytania). Jeśli w spotkaniu z Włochami dostaną kolejną, a Anglia awansuje, to nie zagrają w półfinale.

Wzrok angielskich kibiców znów będzie jednak skierowany przede wszystkim na Wayne'a Ronney'a, który wrócił do drużyny po dyskwalifikacji i w ostatnim meczu fazy grupowej - przeciwko Ukrainie - zdobył zwycięskiego gola. - W ćwierćfinale wszystko może się wydarzyć, ale musimy wierzyć w siebie. Mamy świetnych piłkarzy i choć nie będzie to łatwy mecz, to jesteśmy w stanie wygrać - podkreśla Rooney.

Mecz Anglia - Włochy w niedzielę na stadionie w Kijowie (godz. 20.45).

Więcej o: