Sport.pl

Patryk Małecki w reprezentacji!

Skrzydłowy Wisły w końcu przekonał do siebie selekcjonera Franciszka Smudę. Strzelec gola w pierwszym meczu z APOEL-em Nikozja znalazł się w kadrze na mecze towarzyskie z Niemcami i Meksykiem. Na powołanie czekał 15 miesięcy.
Małecki został bohaterem spotkania Wisły z APOEL-em Nikozja. "Smuda! Co? Małecki!" - krzyczało kilkanaście tysięcy gardeł po jego bramce, domagając się powołania dla wiślaka. Prośby na pewno dotarły do selekcjonera Smudy, bo ten był na stadionie.

- Nie skreślam go, ale miałem go pięć razy na zgrupowaniu i oczekuję innego podejścia - mówił Smuda w maju dla Sport.pl. Konsekwentnie odmawiał powołań dla Małeckiego. Nie jest tajemnicą, że selekcjoner (z wzajemnością zresztą) nie pała nadmierną sympatią do Małeckiego. Na początku roku szkoleniowiec stwierdził, że rozmawiał z piłkarzem przy kawie. Ten w jednym z wywiadów odpowiedział, że to nieprawda, bo tylko przypadkiem spotkali się w kawiarni.

- Kadra? Nie wracajmy do tego tematu po jednym dobrym meczu. Kiedy pojawiają się powołania na mecze reprezentacji, nawet ich nie przeglądam. Już się do tego przyzwyczaiłem. Widocznie są lepsi ode mnie - ucinał rozmowy na temat ewentualnego powołania.

Smuda też nie chciał rozmawiać z mediami na temat powołania skrzydłowego Wisły. - Nie czekam na jego jedną, dwie czy trzy dobre akcje w klubie, co ostatnio pokazał - on musi błyszczeć non stop, w każdym spotkaniu. Nie tylko na boisku, ale i poza nim, gdzie ma stać się facetem z klasą, kulturalnym człowiekiem - podkreślał w wywiadach.

Ostatni raz Małecki zagrał w reprezentacji 29 maja 2010 roku, gdy wszedł na boisko w 90 minucie spotkania towarzyskiego z Finlandią.

Piłkarz Wisły pojedzie na zgrupowanie na początku września. Smuda powołał także byłych piłkarzy Wisły: Jakuba Błaszczykowskiego, Pawła Brożka, Dariusza Dudkę i Arkadiusza Głowackiego.

W sumie siedmiu z Ekstraklasy

Oprócz pomocnika Wisły, Smuda podał w poniedziałek nazwiska sześciu zawodników z krajowej ekstraklasy. Na liście opublikowanej na stronie internetowej oficjalnego Klubu Kibica RP znalazło się m.in. trzech graczy Legii Warszawa: Jakub Rzeźniczak, Jakub Wawrzyniak i Maciej Rybus.

W ubiegły piątek powołania otrzymało 14 zawodników z klubów zagranicznych. Po dłuższej, prawie rocznej przerwie do kadry wraca bramkarz Przemysław Tytoń, który tydzień temu przeszedł z Rody Kerkrade do PSV Eindhoven. Po raz ostatni wystąpił w narodowych barwach 12 października 2010 w meczu z Ekwadorem (2:2) w Montrealu.

Po raz pierwszy jako zawodnik KRC Genk powołanie otrzymał konkurent Tytonia - Grzegorz Sandomierski. Numerem jeden na tej pozycji będzie jednak prawdopodobnie Wojciech Szczęsny z Arsenalu Londyn.

W spotkaniu z Niemcami będzie mogło wystąpić pięciu piłkarzy z klubów tamtejszej Bundesligi. Z kolei trzech zawodników przyjedzie na zgrupowanie z tureckiego Trabzonsporu: Arkadiusz Głowacki, Adrian Mierzejewski i Paweł Brożek. Wśród powołanych zabrakło Łukasza Piszczka. Zawodnik Borussii Dortmund zrezygnował z gry w drużynie narodowej do czasu zakończenia kary półrocznej dyskwalifikacji nałożonej przez Wydział Dyscypliny PZPN.

Kadra Polski na mecze z Meksykiem i Niemcami:

bramkarze: Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn), Grzegorz Sandomierski (KRC Genk) Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven);

obrońcy: Dariusz Dudka (AJ Auxerre), Kamil Glik (AC Torino), Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor), Jakub Warzyniak (Legia Warszawa), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa), Hubert Wołąkiewicz (Lech Poznań);

pomocnicy: Ludovic Obraniak (Lille OSC), Adam Matuszczyk, Sławomir Peszko (obaj FC Koeln), Eugen Polanski (FSV Mainz 05) Adrian Mierzejewski (Trabzonspor), Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Szymon Pawłowski (Zagłębie Lubin), Maciej Rybus (Legia Warszawa), Rafał Murawski (Lech Poznań);

napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Paweł Brożek (Trabzonspor), Patryk Małecki (Wisła Kraków).

"Selekcjoner nie będzie się cieszył z moich goli" - zapewnia Frankowski »


Więcej o: